Przemyślenia o systemie (Matrix i N.W.O) i o tym co nas boli. Nad czym rozmyślamy całymi dniami i nocami

Chcieli byśmy pokazać wam nie tylko relacje z naszych podroży ale żeby coś się działo na tym blogu to postanowiliśmy urozmaicić trochę zamieszczane na nim treści. Ta opowieść to część naszego życia.  Pokażemy wam dlaczego tak bardzo kochamy życie w kamperze poza systemem i o czym wtedy rozmyślamy. Co jest według nas ważne w życiu oraz jaki jest sens życia. Jak to jest mieć duszę filozofa,  który wszystko analizuje i we wszystkim szuka sensu.  Dla zainteresowanych osób postanowiliśmy podzielić się z wami przemyśleniami, które odpowiedzą miedzy innymi na poniższe pytania i pozwolą nie tylko nas lepiej poznać,  ale również otaczający nas świat:

 

  • Jaki jest według nas sens życia?
  • Czemu ludzie tacy jak my nie lubią systemu i chcą z niego uciekać, jakie widzą w nim wady i czemu z nim walczą?
  • O co właściwie chodzi w byciu poza systemem jaki w tym sens i cel?
  • Wady i zalety systemu
  • Dlaczego to dla nas takie ważne.
  • O czym rozmyślamy calymi dniami i nocami
  • Dlaczego z  powodu tych rozmyślań mamy wachania nastroju i musimy medytować interesując się rozwojem duchowym i osobistym aby nie popadać w Depresję.

 

Abyście łatwiej mogli zrozumieć co skłoniło nas do napisania tego artykułu,  pokażemy wam jeden filmik 5 minutowy o przemówieniu dziewczynki która na pięć minut zatrzymała świat, oraz pokażemy wam jeden artykuł pod tytułem: „Bolesne prawdy o myślicielach którzy mają wrażliwe serce”

Bolesne prawdy o myślicielach, którzy mają wrażliwe serce

Po obejrzeniu powyższego filmiku i przeczytaniu artykułu postaramy rozwinąć myśl o co nam chodzi. Może troche bardziej niż innym przeciętnym ludziom zależy nam na pragnieniu SPOKOJU. Chyba to jest najważniejsze w życiu. Czyli akceptacja poprzez zrozumienie, a dzieki temu SPOKÓJ. To jest według nas sens życia. Tak więc każdy człowiek na ziemi jeden mniej drugi bardziej po prostu pragnie spokoju, stabilizacji, raju na ziemi, pragnie pięknego dostatniego życia w którym jest jak najmniej cierpienia a jak najwięcej euforii. Są też ludzie którzy nie pragną spokoju ani raju bo wolą wojnę, ale o nich nie będziemy rozmawiać. Skupimy się na tych co pragną dobrych zmian na ziemi.

Niektórzy wiedzą jak to osiągnąć a inni nie wiedzą. Niektórzy co nie wiedzą szukają odpowiedzi czytając takie artykuły jak ten. A inni się poddali i nie szukają, lub stłumili uczucia poprzez zimne serce lub brak sumienia.

Tak więc każdy człowiek z mniejszym lub większym zapałem na swój sposób chce do tego dążyć. Niektórzy też się poddali i zaakceptowali życie takie jakie jest i nie czują potrzeby by zmieniać w nim cokolwiek. Jednak najczęściej są to osoby które żyją w teraźniejszości –  nie martwiąc się o przyszłość. Nie przejmują się czy ich los lub los ich rodziny jest zagrożony, ponieważ myślą,  że dobrze będzie zawsze więc nie ma czym się martwić. I z jednej strony mają rację bo żyją spokojniej bez stresu a z drugiej strony czekanie z założonymi rękoma i przyglądanie się niekorzystnym zmianom jest zaprzeczeniem mojej wcześniejszej powyższej teorii że ludzie pragną raju i pokoju na ziemi. Skoro więc potrafisz spać spokojnie nie pragnąc zmienić swiata na lepsze to czy obojętne jest ci czy na ziemi będzie pokój czy wojna? Obojętne czy będzie Raj czy cierpienie? Obojętna jest ci przyszłość przyszłych pokoleń?

 

Jeśli jesteś osobą która nie lubi myśleć o przyszłości nie w kontekście zapewnienia sobie bytu tylko w kontekście właśnie zmian na ziemi to dalsza część artykułu nie będzie cię dotyczyła.

Skupmy się teraz na ludziach którzy oprócz zapewnienia bytu finansowego swojemu przyszłemu pokoleniu chcieli by zapewnić im spokojne czasy bez wojen i cierpienia. Żeby czasy w których będą żyli były jak najbardziej dla nich przyjazne. A zmiany które będą czynić w swoim życiu oraz najbliższym otoczeniu wpłynęły na życie  przyszłych pokoleń ograniczając w nim cierpienie. By przyjemnych chwil było więcej niż tych złych. Przeciwko zasadzie że w życiu piekne są tylko chwile. Lepiej stworzyć w okół swojego życia zasadę życie jest piękne a tylko chwile są złe.

Niektórzy ludzie nie czują że coś jest nie tak. Żyje im się tak dobrze, że już osiągnęli swój cel. Bo jeśli emanują szczęściem i harmonią w swoim życiu to zarażają nią też innych i tu przyznam im rację. Jednak są ludzie szczęśliwi świadomi i szczęśliwi nie świadomi. Ci drudzy są tak zaślepieni swoim szczęściem,  że nie widzą że inni cierpią nie są empatyczni więc nie chcą pomagać ludziom którzy cierpią. Mają tak duże kochające rodziny pełne miłości,  że gdy widzą nieszczęśliwego człowieka to patrzą na niego jak na wariata. Takie szczęśliwe nieświadome osoby najczęściej nie są świadome otaczającego nas kłamstwa i cierpienia więc gdy tylko słyszą teorię spiskową to od razu się z niej naśmiewają nawet nie zastanawiając się nad nią czy jest ona prawdziwa czy nie.

To najczęściej osoby które doświadczyły w życiu dużo cierpienia interesują się wyjściem z systemu (matrixa) bo widzą w nim powód swojego cierpienia i brak swojego spokoju. Wychodzą z niego żeby zaznać szczęśliwego życia i im się to udaje. I nie mówimy tu o tym że ludzie będący w systemie nie mogą być szczęśliwi. Bo też się tacy zdarzają jednak najczęściej są to osoby które nie doznały dużo cierpienia lub doznały go mało i mają duże kochające rodziny więc nie widzą potrzeby zmiany w swoim życiu.

Wszystko ma swoje wady i zalety.  A Każdy podąża inną drogą,  ale każda jest słuszna na swój sposób. Dlatego nie ważne czy popierasz system czy jesteś przeciwko niemu. Rozważ raz od czasu poprostu obydwa punkty widzenia.

Jedni chcący zmienić swoje życie na lepsze zakładając rodziny. Chcą żeby dzieci dały im szczęście i sprawiły że ich życie będzie szczęśliwe a na dodatek żeby zaopiekowały się nimi na starość. Nie ważne czy bedą te dzieci cierpiały w społeczeństwie, w szkole czy na ulicy czy w pracy. Ważne że rodzice chcą dzieci bo o tym marzą bo takie jest ich zdanie na zmianę życia.

Jak już mówiliśmy wcześniej szanujemy każde zdanie. Po prostu zastanawiamy się dlaczego ludzie tak myślą bo jesteśmy myślicieli, więc nieustannie myślimy co wy właśnie myślicie.

Inni chcący zmienić życie na lepsze stają się biznesmenami, zakładają własne firmy  inni wybierają drogę zostania prepersem, hipisem a jeszcze inni wybierają drogę duchownych by nawracać innych. Pomysłów jest wiele ale cel jest wspólny. Spokój i szczęście.

Nie ważne jaką drogą pójdziesz przedstawimy teraz zalety wyboru drogi wyjścia z systemu i życia poza systemem. Ale najpierw wyjaśnimy:

 Czemu ludzie nie lubią systemu i chcą z niego uciekać. O co właściwie chodzi w byciu poza systemem jaki w tym sens i cel?

 

Kiedy umiesz myśleć logicznie bardziej niż inni i widzisz więcej niż inni to widzisz kłamstwa obłudę, fałsz, podstęp praktycznie wszędzie. Już od początku swojego życia widzisz fałsz, miłości u twoich rodziców, fałsz ślubu i tych kłótni. A potem rozwodu. Potem widzisz fałsz w szkole i tego co cię uczą. Niektóre nieliczne dzieci są świadomi że w szkole kłamią bo w podręcznikach szkolnych wiedza jest przekłamana. Najbardziej Historia jest zakłamana a zresztą po co masz uczyć się biologi czy chemii jak widzisz ze rodzicom się nigdy w życiu nie przydała. Więc nie ważne czy chemia i biologia jest prawdziwa. Fałszem jest to że próbują cię uczyć na siłe czegoś czego ty nie chcesz się uczyć bo nie widzisz w tym sensu. Myślisz ze nie przyda ci się to w życiu. Zamiast uczyć dzieci tego co faktycznie im się w zyciu przyda. Każdy tylko mówi ze chciałby reformy w edukacji ale mało kto coś z tym robi. Wmawiają ci zebyś się uczył i poszedł na studia i miał dobre oceny żeby zapewnić sobie dobrą przyszłość ale w przeważającej większości widzisz ze twoi rodzice po studiach są biedni i nie szczęśliwi więc znowu kłamstwo. W telewizji kłamstwa itp. Zaczynasz myśleć i szukać więcej kłamstwa. Chcesz się nauczyć żyć w tym społeczeństwie i zrozumieć dlaczego ludzie kłamią. Dlaczego są źli i cię krzywdzą. Czy są świadomi tego że zadają cierpienie czy nie? Straszą cię i krzywdzą psychicznie kolejnym religijnym kłamstwem. Mówią ci że będziesz szczęśliwy jak bedziesz dobrym człowiekiem który nie grzeszy ale szybko okazuje się że KARMA i pech i tak cię spotyka nawet za to że nie zrobiłeś nic złego i jesteś nie winny. Ksiądz nie potrafi wyjaśnić ci dlaczego cierpisz bo on sam nie rozumie tego czego uczy. I znowu widzisz kłamstwo. Niektóre dzieci doświadczają też więcej niż inne. Na przykład mają duchy w domu.  Rozmawiają z nimi i doświadczają ich obecności. Widzisz znowu kłamstwo bo ludzie wmawiają ci że duchów nie ma lub że są w niebie albo piekle. Co więc robią na ziemi? Ci co nie doświadczyli na własnej skórze takich okoliczności robią z ciebie wariata ale ty wiesz co widziałeś.

Po takich przykładach jeśli doświadczyłeś powyższych przykładów. Jeśli masz w sobie cząstkę „Filozofa” który siedzi zamyślony nad sensem życia. To właśnie wtedy budzi się „Świadomość”. Ci co nie doświadczyli duchów wybierają drogę Ateisty widząc kłamstwo w kościele. Ci co doświadczyli duchy a widząc kłamstwo w Religii najczęściej wybierają drogę Rozwoju Duchowego czyli kompromisu między Religią a Ateizmem.

Ci co drążą temat dalej i lubią wyszukiwać w internecie teorii spiskowych jak nas okłamują wiedzą jeszcze więcej.

Nawet w Niemczech aktualnie Rząd okłamuje społeczeństwo, że Polska jest winna wojny. Polskie obozy śmierci, polscy naziści a nie patrioci przemaszerowali w dniu Niepodległości przez Warszawę. Nieświadomi pomyślą, że to jednorazowe kłamstwa. Świadomi pomyślą ze takich kłamstw są setki a odpowiedzialny jest za to system.

Niestety słabi psychicznie nawet jeśli przez przypadek przeczytają taki artykuł lub ktoś próbuje ich uświadomić wolą odwrócić wzrok bo nie są w stanie przyjąć tyle cierpienia. Nie chcą zaakceptować,  że świat jest taki zły, wolą żyć w obsłudze, że jeśli gdzieś istnieje zło to na pewno na drugim końcu świata a ta sprawa go albo nie dotyczy albo że jest wyssana z palca. Nie chce taka osoba zaburzać swojego spokoju, swojego rytmu życia. Ma świadomość ze ta wiedza nie pozwoliła by mu spać spokojnie. Kierują się oni zasadą czym mniej wiesz tym lepiej śpisz.

„Do odważnych świat należy” Wiec ci  którzy drążą temat bo są głodni prawdziwej nie zakłamanej wiedzy interesują się rozwojem duchowym który często idzie w parze z chęcią wyjścia z matrixu jednak nie zawsze. Wszystko zależy od wiedzy jaką posiadasz. Bo wiedza kreuje przeznaczenie…

Kolejne wady i kłamstwa Systemu:

  1. Wmawiają nam że szczepionki są dla naszego dobra nie przedstawiając publicznie składu szczepionki oraz jej skutków ubocznych. Podczas gdy gdzieś znaleźliśmy badania ze skuteczność szczepionki to 10% a ryzyko skutków jest tak ogromne że nawet sporo lekarzy ostrzega przed ich nie powołanymi skutkami i nie chcą oni szczepić swoje dzieci. Tak samo jest z Chemioterapią. 
  2. Wmawiają nam że wojny są toczone w obronie wyższych wartości. Na przykład w obronie granic albo Religii. Tym czasem jeśli by nie było rządu, nie było by religii, prezydenta czy króla. Gdyby nie  było przywódcy a każdy był by równy to nikt nie napadał by na siebie. Jesli miał by zapewniony byt (jedzenie spokój i bezpieczeństwo to nawet podczas anarchii ludzie nie napadali by na siebie. Jeśli więc przyczyną wojen nie są pojedynczy ludzie tylko przywódcy to czemu każą nam walczyć z innymi ludźmi po przeciwnej stronie  cywilami? Wojskowi to też cywile. po przeciwnej stronie zamiast z przywódcami. Gdzie cierpią niewinni cywile zamiast organizatorzy wojny którzy opłacają te wojny zeby system działał. Żeby koncern militarny zarobił itd.
  3. Za napływ imigrantów odpowiedzialny jest system a nie imigranci wiec walczcie z systemem a nie imigrantami. To system wywołał tam wojnę i zamiast wydac miliony na zbudowanie im tam warunków godnych do życia wolą wydawać na darmową jałmużnę zapomogę dla nich. Celem wywołania konfliktu w celu wywołania depopulacji ludzkości która jest im na rękę.
  4. Takich kłamstw i wad jest 100 razy więcej jednak nie będziemy tu wszystkich przedstawiać bo nie starczyło by na to stu stron. Żaden problem w dobie dzisiejszego internetu odłożyć zakłamany telewizor i spędzać więcej czasu przed komputerem niż telewizorem. Internet to nasza ostatnia nadzieja bo tylko tu pozostała nam wolność słowa jednak jakiś czas temu chcieli zabrać nam nawet to ale udało się obronić wolność internetu w protestach ACTA. Więc nie poddawajmy się by bronić się nadal.

 

Czy mając świadomość powyższych kłamstw rozsądne jest nie walczenie z Systemem i udawanie że wszystko jest wporządku?

Współczesne niewolnnictwo i posłuszeństwo. Płacenie za życie, za swoje utrzymanie. Płacenie rachunków i zmuszanie się do pracy po to żeby większość wypłaty oddać komuś kto nami rządzi. Komuś kto nami dominuje dawając przysmaki za posłuszeństwo. Tym przysłowiowym przysmakiem ciasteczkiem jest na przykład dostęp do różnych gadżetów, zabijaczy czasu. Żebyśmy mieli poczucie sensu pracy na system. Dzięki czemu nie jesteśmy świadomi że jesteśmy w niewoli. Tak naprawdę pracujemy na zabawki bez których da się zyć. A zycie bez tych zabawek wcale nie było by gorsze. Są one nam potrzebne by zagłuszyć ból jaki mamy, brak spokoju, miłości, nie powodzenia porażki. Więc kupujemy nowe gadzety… Sami tak robimy i kupujemy zabawki bo też czasami potrzebujemy pocieszenia i oderwania od rzeczywistości. Jednak coraz częściej widzimy,  że to nas sprowadza na złą drogę,  że lepiej to zmienić. Może nawet „Barter System” Czyli przysługa za przysługę, rzecz za rzecz, czas za czas itd było by dużo lepszym rozwiązaniem niż pieniądz. Choćby dlatego ze nie ma w nim pośredników i sami decydujemy w nim jak chcemy się odwdzięczyć osobie od której coś potrzebujemy. Pracowali byśmy wtedy dlatego że chcemy a nie dlatego że musimy.

Zabawki są fajne i nie ma w nich nic złego do póki swoim działaniem nie służą do tego żeby nas dekoncentrować, prać nam mózg i manipulować naszymi wierzeniami, przekonaniami i zabijać nam czas przez co zapominamy o rzeczywistych spotkaniach z znajomymi tak jak za czasów PRL zamiast siedzieć na smartfonie. Smartfony nie są złe do póki służą w celach nauki. To znaczy czytania lub oglądania mądrych artykułów  lub filmów w internecie jednak widząc powyższe plusy nie można zapominać o ich skutkach ubocznych oderwania od rzeczywistości i wpadania w tak zwany trans. Nie mam nic przeciwko zabawką jednak uważam ze trzeba tak zmienić naszą rzeczywistość zeby za rzeczy nie płacić pieniędzmi tylko Barter Systemem. A żeby kontakty między ludzkie, więzi, przyjaźnie i duże rodziny powróciły raz na zawsze kończąc czasy bycia obcymi ludzmi dla swojego najbliższego otoczenia.

 

Jesli nie potrafisz sobie wyobrazić konsekwencji braku naszego zaangażowania żeby coś się zmieniło i jesli system nie upadnie to jakie są zagrożenia systemu dla naszych przyszłych pokoleń to koniecznie zapoznaj się z tymi filmami pełnometrażowymi które uświadomią ci co może czekać nasze przyszłe pokolenia jesli się nie zmienimy: 

 

  1. IDIOKRACJA -Film pokazuje jak błędne wartości moralne oraz to na czym się skupiamy powoduje to że z roku na rok inteligencja (IQ) spada. W filmie pokazano jak może wyglądać przyszłość jeśli ogłupienie nadal będzie postępować…

 

2. WYŚCIG Z CZASEM –  Po pierwsze film opowiada o tym do czego może doprowadzić nowy porządek świata (N.W.O). I do czego zmierza świat. Czyli jak zwykle film z którego można wynieść bardzo dużo wiedzy i zwiększenia świadomości;)

3. THE CIRCLE (KRĄG) O podobnej treśći co powyższy film. Czyli również o zagrożeniach systemu (N.W.O)

4. NERVE. Również tak jak dwa powyższe filmy pokazuje co złego może się stać jesli damy się zdominować przez system w tym wypadku przez smartfony.

 

Takich filmów jest więcej jeśli chcieli byście poznać poprostu więcej takich materiałów to zapraszamy na naszą grupę na facebooku: Spis Treści- Encyklopedia źródeł wiedzy wartościowej i istotnej. (link)”

 

 

Ciężko jest żyć mając taką wiedzę i tyle powodów do zmartwień. Póki co jakoś się trzymamy dzięki medytacji.

Szukanie wyciszenia jest również sensem naszego życia a oto przesłanie o ciszy:

„Cisza”

Pewien mnich udał się na pustkowie, by z dala od zgiełku tego świata poświęcić się modlitwie i medytacji. Któregoś dnia przybył doń wędrowiec i poprosił o kubek wody. Mnich zaprowadził go do zbiornika a nieznajomy z wdzięcznością ugasił pragnienie. Nieco ośmielony zadał duchownemu pewne pytanie.
– Powiedz mi proszę, jaki sens ma właściwie życie w tej cichej samotni?
– Popatrz na wodę – mnich gestem wskazał zbiornik. – Co widzisz?
Wędrowiec zajrzał głęboko do środka, po czym podniósł głowę. – Nie widzę nic – odpowiedział.
Po krótkiej chwili mnich skłonił go, by zajrzał powtórnie.
Widzę samego siebie! – odrzekł nieznajomy.
– Oto jest odpowiedź na twe pytanie. Gdy pierwszy raz zajrzałeś do zbiornika, po tym jak zanurzyłeś w nim kubek, woda była wzburzona i nie widziałeś niczego. Teraz tafla wygładziła się i uspokoiła. Rozumiesz teraz jaki jest sens ciszy?

– Dzięki niej możesz ujrzeć samego siebie!

 

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: